10 pomysłów na małe przyjemności w małżeńskiej codzienności | MamySie.pl
15641
post-template-default,single,single-post,postid-15641,single-format-standard,ajax_updown_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,columns-4,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive

10 pomysłów na małe przyjemności w małżeńskiej codzienności

Czasami w takim biegu codzienności zapominamy o relaksie, o tym, że naprawdę warto i trzeba zwolnić tempo. Odkładamy przyjemności na „wieczne jutro”, „potem”, „kiedyś” lub „gdy dzieci urosną”. Czy nasze życie nie będzie przyjemniejsze, jeśli zaczniemy przemycać przyjemności do dnia codziennego? I znowu nie chodzi tu o leżenie odłogiem, ale o małe, drobne luksusy jakie sobie i ukochanej osobie zafundujemy w tygodniu, bez wielkich okazji. Po co? By nauczyć się zwalniać. Dopiero, kiedy zwalniamy nasza perspektywa wychwyca to, co najważniejsze, czyli małżeństwo i rodzina, nie zaś praca, ułożenie w szafie, smaczny obiad czy ułożenie bielizny kolorystycznie w szufladzie. Dziś chcę Ci zaproponować 10 pomysłów na to, jak małymi przyjemnościami budować odczucie radości i szczęścia w Twoim małżeństwie i rodzinie.

Małe przyjemności w stylu fast

1 | Bon na domowe SPA

O tym sposobie wspominała Joasia, dzieląc się twórczymi sposobami na udane małżeństwo. Nie jest to pracochłonne. We kartkę papieru i napisz w niej kilka słów od siebie. Zatytułuj BON NA (…). Może być to SPA, czyli taka domowa kąpiel, przyzwolenie na leniuchowanie w wannie. Wszystko to z użyciem soli do kąpieli, którą kupisz na tą okazję, mydełek w różnych kształtach. To już Twoja inwencja twórcza :). Może być to także bon ma samotny spacer (szczególnie dla mamy, która przez cały dzień jest z dziećmi w domu  – i nie rób zaskoczonej miny, to dla małżeństwa bardzo ważne), ulubiony domowy obiad czy deser…:).

2 | Chwila wytchnienia

To po prostu przyzwolenie na leniuchowanie na kanapie na przykład, błogi odpoczynek. Po obejrzeniu tego filmiku, będziesz wiedzieć o co mi chodzi :).

3 | Kwiaty

Która kobieta nie przyjmie kwiatów z przyjemnością? Mnie można nimi zasypywać 🙂 Jeśli towarzyszy im liścik, to już bomba! Pamiętam jak dziś jak otworzyłam drzwi kurierowi, który stał z bukietem kwiatów. Już go miałam kierować gdzie indziej, aż powiedział: „Pani Marlena? To dla pani” i po prostu poszedł, zostawiając mi kwiaty. Znalazłam tam liścik z kilkoma słowami i tymi dwoma najlepszymi: TWÓJ MĄŻ 🙂 Właśnie, może warto skorzystać z poczty kwiatowej? Dodaje to na pewno tajemniczości i emocji – pozytywnych oczywiście.

 Kwiaty dla kobiety to małe przyjemności.

 

4 | Zrobienie ulubionego deseru

Niech to będzie budyń czy kisiel z torebki, ale ze słowami: to specjalnie dla Ciebie, bo…Cię kocham? No przejdź obojętnie obok czegoś takiego :).

5 | Przyrządzenie kilku przekąsek ładnie wyglądających

W małych, jedzeniowych przyjemnościach nie chodzi tylko o to, aby się najeść (może nawet wcale o to nie chodzi), ale o to, by się na-patrzeć, ucieszyć oczy, rozbudzić wyobraźnię. Mogą być to owoce pokrojone na ładnym talerzu, ser, szynka i warzywa na wykałaczkach. Grunt, by z sercem to podać.

6 | Włączenie ulubionej muzyki

Muzyka łagodzi obyczaje, ale i rozluźnia. Znasz ulubione płyty swojej drugiej połowy? Może warto je nieco odkurzyć? U mnie dla odpoczynku włączam sobie Hillsongów lub Norah Jones.

7 | Coś do picia w przyjemnej formie

Zdjęcie takiego pomysłu przesłała mi wczoraj Beata (dziękuję!). Niby nic wielkiego, ale kieliszki i inna forma podania wody już tworzą klimat, prawda? Można tez po prostu wieczorem napić się razem wina (kto może:)).

Coś do picia może być podane w ciekawej, twórczej formie, nie tylko na wielkie przyjęcia czy imprezy.

8 | Przygotowanie ulubionego obiadu

Ten punkt realizować będę za kilka lat. Ja się gotować jeszcze uczę. Całe szczęście mój mąż ze spokojem przyjmuje moje zamiłowanie do czytania w czasie gotowania.

– Znowu przypaliłam.

– Naaaaa pewno będą pyszne.

(po spróbowaniu)

– Myślę, że jeden kawałek mi wystarczy. 😉

Jakie są ulubione potrawy twojej ukochanej osoby?

9 | Masaż

Po dniu pracy (w biurze lub w domu) coś takiego to błogość i odpoczynek. W dodatku to też stymulowanie dotykiem, danie także swojej obecności. Może być to okazja do rozmowy albo też wspólnego milczenia. Można pomyśleć na przyszłość o kupieniu olejku do masażu, hmm?

10 | Czas TYLKO razem

Kiedy maluchy zasną, niech Waszym luksusem będzie wspólna cisza, spokój, może rozmowa, przytulenie, może bliższe spotkanie. W miarę kolejnych dni w małżeństwie przekonuję się, że te małe codzienne gesty są niezwykle ważne. To one mówią o naszej miłości. Poniżej kilka dowodów:

Małe przyjemności w małżeństwie mogą być elementem codzienności. Nieco wysiłku, chęci i stanie się to częścią „rutyny” 🙂 To jak? Wprowadzamy w życie?

Jakie macie swoje sposoby na małe przyjemności?
Marlena Bessman-Paliwoda
marlena.bessman@gmail.com

Jeśli podoba Ci się tekst, podziel się nim ze znajomymi. Dla mnie to jak zapłata za moją pracę :) Dziękuję!

Follow
  • Kasik Cz

    Przygotowanie pysznego deseru – zawsze wywołuje uśmiech u drugiej osoby. Mój mąż sie nawet cieszy, jak mu kiwi obiorę, bo on tego nie lubi robić 😉 (wcześniej tego nie robiłam, bo nie chciałam go rozpieszczać, ale z tym nierozpieszczaniem przesadziłam chyba w drugą stronę). Masaż jak najbardziej !!! 😉 Chyba nie znam osoby, która by odmówiła darmowy masaż. Tylko czasem już brakuje na to energii. A dni wytchnienia mamy ustalone już od dawna i to są dni święte. Ja mam wtorek, mąż środę. Pozdrawiam 😉

  • Teraz rozumiem, czemu wciąż mamy się dobrze 🙂 Praktykujemy te małe przyjemności 🙂

  • Mój mąż nie je żadnych słodyczy, nie pije herbaty ani kawy… Część propozycji odpada mi od razu 😉 ale zgadzam się w 100% że codzienne, małe radości są bardzo ważne. Przytulenia, pocałunki, kiedy się mijamy w domu, wyjścia na spacer, trzymanie się za rękę kiedy tylko to możliwe… I życie staje się bardziej przyjemne 🙂

  • Mój mąż potrafi, nic nie mówiąc, włączyć ot tak moje ulubione płyty (z musicalu albo filmu Mamma Mia), kiedy np. widzi, że jestem na granicy (lub poza nią) wytrzymałości jeśli chodzi o dzieci. To jest naprawdę bardzo miłe, tym bardziej, że nigdy nie mówiłam „Mógłbyś mi włączać tę płytę, gdy jestem zdenerwowana” – on to wymyślił zupełnie sam! Naprawdę nieźle jak na faceta:D

  • Joanna Gliniecka

    Sztuka gotowania polega na tym, by ukrywać to, czego się nie potrafi 😉 przepisów jest sto milionów, ten nie wypalił, więcej nie robię 🙂 szukaj dań prostych i smacznych. Będzie dobrze 🙂

  • Joanna Małgorzata Mikulińska

    Myślę, że kluczem do „drobnych przyjemności” jest odkrycie chwil, w których się śmiejemy. Nieważne czy idziemy po zakupy, czy do parku. Jeśli się śmiejemy, to nawet wyprawa by wyrzucić śmieci może być przyjemna:)

  • I nie można zapominać o przytulaniu 🙂 Nic tak nie buduje bliskości, jak ciepło drugiego ciała 🙂

Wysyłaj mi newsletter (możesz zrezygnować kiedy chcesz).

email marketing powered by FreshMail
 

Wyślę Ci Wyzwanie "Czułe gesty" :)

email marketing powered by FreshMail
 

Wyślę Ci kurs sympatii na Twojego maila :)

email marketing powered by FreshMail
 

Zapisz się na mój newsletter:

email marketing powered by FreshMail