Najtańsza terapia małżeńska | MamySie.pl
1671
post-template-default,single,single-post,postid-1671,single-format-standard,ajax_updown_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,columns-4,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive

Najtańsza terapia małżeńska

Istnieje bardzo tania i przyjemna (!) terapia małżeńska. Jej kolejną zaletą jest nieinwazyjność. Terapia ta pośrednio daje odpowiedź na pytania: jak zapobiegać rozwodom i rozpadom związków? Co robić, aby wzmocnić małżeństwo? Jak pogłębiać swoją relację?

To jak? Wchodzisz w to?

ZŁE I DOBRE WIEŚCI

W 2013 r. rozwiodło się w Polsce ponad 66 tys. par małżeńskich – czyli o 1,6 tys. więcej w stosunku do roku poprzedniego. Jednocześnie o prawie 22 tysiące zmalała ilość zawieranych małżeństw (181 tysięcy). Ta tendencja widoczna jest już szósty rok z rzędu [1]. W Stanach Zjednoczonych, gdzie rozwodem kończy się połowa (!) zawieranych małżeństw, powstaje coraz więcej programów profilaktycznych, aby ten trend zmienić. Ich skuteczność chciał sprawdzić profesor Ronald Rogge z University of Rochester [2]. Mało tego! Stworzył badanie, którego wynik jest dobrą wiadomością dla Ciebie i Twojego małżeństwa.

oglądanie filmów_mamysie

Do badania psychologowie zaprosili 174 pary, które podzielono na trzy grupy:

  1. Dwie grupy brały udział w zazwyczaj stosowanych programach rozwijających relacje małżeńskie,
  2. Trzecia grupa miała za zadanie co najmniej raz w tygodniu oglądać i dyskutować razem o filmach (przyjemna praca, prawda?).

Psycholog Ronald Rogge zaznacza, że jego założeniem było to, że wspólne oglądanie filmów będzie miało dobry wpływ na małżonków, jednak przyznaje, że sam był zaskoczony aż tak pozytywnym wpływem.  Podkreśla, że jeśli pary mogą zrobić coś na własną rękę, znacznie łatwiej jest im pomóc: „– Czasami trudno namówić np. męża na terapię. Wspólne oglądanie filmów i dyskusja nie są już tak straszne dla niego.” – dodaje.

Ryzyko rozwodu w grupie oglądającej filmy spadło z 24 do 11% – bez ponoszenia dodatkowych kosztów, bez angażowania psychologów i do tego: we własnym domu.

KROK NR 2 NA MAŁEJ DRODZE

Dzisiaj mamy drugi dzień wyzwania „Mała droga do lepszego małżeństwa”. Jeśli chcesz dołączyć do wyzwania, zapraszam Cię do tekstu wprowadzającego (klik w link), a następnie wykonania zadania #1 (znajduje się w tajemniczej grupie:)).

Może już domyślasz się jakie będzie kolejne zadanie w ramach wyzwania. 😉

ZADANIE #2: Zaproś swoją żonę/męża do wspólnego obejrzenia filmu. Proponuję Wam, aby był to film „Próba ogniowa” („The Fireproof”) – film dostępny jest np. TUTAJ. Nawet jeśli oglądaliście ten film już wcześniej, nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić to po raz kolejny. Dla wszystkiego jednak polecam jeszcze film Piosenka lub kolejne 2 z listy filmów dla małżeństw, o których pisałam wcześniej.

Na wykonanie zadania macie sobotę i niedzielę. (W niedzielę pojawi się także trzecie zadanie w ramach wyzwania, więc to Wasza decyzja, kiedy obejrzycie film:).

Zachęcam, aby dodatkowo porozmawiać po obejrzeniu filmu: co najbardziej poruszyło Cię/Was w filmie? Co podobało Ci się w przedstawionym małżeństwie, a co nie? Czy dostrzegacie pewne cechy łączące Wasze małżeństwo z tym z filmu?

Miłego oglądania – ja już czekam na wieczór!


Po wyzwaniu (po 10 grudnia) na blogu pojawi się szerszy artykuł o wspominanym powyżej badaniu z pełną listą polecanych przez psychologów filmów i pytaniami do dyskusji w formie e-booka do wydruku, abyś listę zawsze mógł mieć pod ręką. Już teraz zapraszam!

Źródła: 1 | 2  Zdjęcia: flickr.com, 1| kylesteed, 2| mark lorch

Udostępnij tekst, jeśli uważasz, że komuś się może się przydać. Pozdrawiam serdecznie!

Marlena Bessman-Paliwoda
marlena.bessman@gmail.com

Jeśli podoba Ci się tekst, podziel się nim ze znajomymi. Dla mnie to jak zapłata za moją pracę :) Dziękuję!

Follow
  • Marleno, w zeszły piątek obejrzałam z mężem „Próbę ogniową” zachęcona twoim wpisem „Trzy filmy o małżeństwie” i zaczęły się w mojej relacji z mężem dziać niesamowite rzeczy. Film zrobił na nas wrażenie, poszukaliśmy informacji na temat 40-dniowego wyzwania, o którym mowa w filmie i trwamy w tym wyzwaniu od tygodnia razem. To cud, bo mój mąż do tej pory nie był jakoś bardzo otwarty na tego typu wyzwania, wykonywanie zadań itd. Coś jednak drgnęło, z czego bardzo się cieszę, bo choć nie było miedzy nami jakoś bardzo źle, to widzę, że teraz jest super. Zobaczymy, co będzie po 40 dniach! Trzymam kciuki za Twoje wyzwanie w grupie!

    • Serce rośnie, kiedy czyta się takie wieści. Dziękuję Ci bardzo i życzę wytrwałości w wyzwaniu. Przyniesie ono tylko dobre rzeczy. Daj znać po tych 40 dniach. Polecam właśnie ten film (także w moim wyzwaniu), bo jest zapalnikiem do wielu przemyśleń – i u mężów, i u żon. Otwiera na siebie.

      Powodzenia Wam życzę!

  • Anita Klebanowska

    Biorę udział w wyzwaniu, mimo że jesteśmy dopiero 3 miesiące po ślubie (i to za tydzień). Coś czuję, że notatki z wyzwania zapiszą się również w moim sercu. Dziękuję za to, co robisz 🙂 Film obejrzymy jeszcze dziś.
    CanBe.pl

  • Nie nadążam się zachwycać 🙂 szczególnie, gdy ktoś tak mądrze „przemyca” do „terapii”… ROZMOWĘ 🙂 Idę szukać filmu 😉

  • Bardzo fajne ćwiczenia. W szczególności rozmowa o filmach!

  • Hm… Może warto byłoby powtórzyć wyzwanie? 🙂 Chyba nie byłam jeszcze w grupie jak je realizowaliście, a od tamtej pora liczba osób co najmniej się podwoiła 🙂 ja byłabym chętna 🙂

    • Zapisy na wyzwanie ruszą po weekendzie majowym 🙂 pracuję nad stroną lądowania:)

      • Dotem

        Czy ukazała się już lista polecanych przez psychologów filmów??

Wysyłaj mi newsletter (możesz zrezygnować kiedy chcesz).

email marketing powered by FreshMail
 

Wyślę Ci Wyzwanie "Czułe gesty" :)

email marketing powered by FreshMail
 

Wyślę Ci kurs sympatii na Twojego maila :)

email marketing powered by FreshMail
 

Zapisz się na mój newsletter:

email marketing powered by FreshMail