MamySie.pl | Samotne Święta
797
post-template-default,single,single-post,postid-797,single-format-standard,ajax_updown_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive

Samotne Święta

Każdy dom ma swoje tradycje na czas Bożego Narodzenia. Przygotowania czasami trwają nawet od początku Adwentu. Są jednak domy, gdzie czas Świąt jeszcze bardziej przypomina o codziennej biedzie i samotności. Ta pustka odbija się od gołych ścian. Powoduje echo takie gdzieś w środku. Ratunek często jest tylko jeden.

Jest ciemno. Uwijamy się dość szybko. Myjemy zęby, zakładamy wyprasowane ubrania (te z półki pod nazwą „do kościoła”), czeszemy włosy i wyglądamy przez okno. Czekamy. Oczywiście przy okazji (i całkiem przypadkiem w dziecięcym tłumaczeniu) smarujemy szyby pieczołowicie wyczyszczone przez mamę. – Gdzieś ta pierwsza gwiazda już jest, więc nie możemy zacząć? – dąsamy się. Po całym dniu postu, zapach wszelkich dobroci staje się wręcz nieznośny. I nie ma co ukrywać – czas objadania się słodyczami z paczki od Mikołaja dodatkowo apetyt zaostrza. Udało się nam w końcu przekonać rodziców, że ten błysk nad lasem, to była gwiazda (może to jednak ich żołądki nas wyręczyły? Nie wiem). Podekscytowani zasiadamy do kolacji, gdy nagle tata spojrzał na mamę i powiedział: – Nasz sąsiad jest sam. Jakoś nie będę mógł jeść, kiedy on tak… – Idź po niego. Odpowiedź mamy była jakby mechaniczna. Nawet nie pamiętam czy tata coś na siebie włożył. Zimno było i mama by go skrzyczała, gdyby nie wyrzucała sobie właśnie, że mogła przecież pomyśleć wcześniej. 

Co roku na naszym stole wigilijnym (za ciasnym jak na naszą rodzinę) stawialiśmy pusty talerz. – Ktoś może przyjść, zapukać do naszych drzwi i poprosić o posiłek. Ten talerz jest dla niezapowiedzianego gościa, mówiła nam zawsze mama. Myśleliśmy, że to pewnie bajka, bo kto będzie chodził po domach w Wigilię? Wtedy się przecież je kolację z rodziną…nie pomyśleliśmy, że ktoś może jej po prostu nie mieć.

Może nikt nie zapuka do naszych drzwi w te Święta. Może to my musimy wyjść i zapukać do czyichś drzwi z zaproszeniem.


Wpis powstał w ramach wyzwania blogowego Uli.
Cały czas przypominam o moim wyzwaniu dla małżeństw i narzeczonych na czas Adwentu:)

Wyzwanie-blogowe_baner_250

 

Fotografia: Linh Nguyen

Marlena Bessman-Paliwoda
marlena.bessman@gmail.com

Jeśli podoba Ci się tekst, podziel się nim ze znajomymi. Dla mnie to jak zapłata za moją pracę :) Dziękuję!

Follow

Wysyłaj mi newsletter (możesz zrezygnować kiedy chcesz).

email marketing powered by FreshMail
 

Wyślę Ci Wyzwanie "Czułe gesty" :)

email marketing powered by FreshMail
 

Wyślę Ci kurs sympatii na Twojego maila :)

email marketing powered by FreshMail
 

Zapisz się na mój newsletter:

email marketing powered by FreshMail