Co jest fundamentem twojego szczęścia? | MamySie.pl
1217
post-template-default,single,single-post,postid-1217,single-format-standard,ajax_updown_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,columns-4,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive

Co jest fundamentem twojego szczęścia?

Szczęście trzeba łapać w drobiazgach. Na pozór tam, gdzie go nie ma. Po szczegółach jednak można dojść do rzeczy ważnych. Do fundamentu – który albo się zaczyna wznosić, albo stoi już dawno, tylko zapomniany i opuszczony.

Wyzwanie blogowe, w którym obecnie biorę udział zawiera element: pokaż swoje zdjęcie i to w tematyce: szczęście. Nie jestem fotografem. Lubię robić zdjęcia, ale nie znam nawet wszystkich opcji swojego aparatu, robię zdjęcia amatorsko, do swoich albumów. Czuję, że blogowanie przymusi mnie do rozwoju w tym kierunku. Nie mam w zwyczaju pokazywania na blogu zdjęć moich mężczyzn czy znajomych (przyznam nieskromnie, że te zdjęcia są najpiękniejsze), dlatego wybrałam fotografie ulotnych chwil złapane w kadr w czasie podróży. Drobiazgi.

logo_DSC5362blogo_DSC0461

„Nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśliwym. Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka nam je przek­reśla. Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru.

Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś, jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro?”

Phil Bosmans

logo_DSC0982blogo_DSC0835blogo_DSC1169b

„Jak szczęśli­wie żyli­by niektórzy, gdy­by o spra­wy in­nych ludzi tak sa­mo mało troszczy­li się, jak o swo­je własne.”

Oscar Wilde

logo_DSC1153b

Od drobiazgów do mojego fundamentu. Tu zakończymy.

logo_DSC1122b

Co jest Twoim fundamentem szczęścia?


Wpis #3 powstał w ramach wyzwania blogowego Uli Phelep (blog Sen Mai).

Poprzednie wpisy w ramach wyzwania:

#1 „Po jedenaste: Nie będziesz mieć teściów idealnych”

#2 „Być sobą, nie innymi”

Wyzwanie-blogowe_baner_250

Marlena Bessman-Paliwoda
marlena.bessman@gmail.com

Jeśli podoba Ci się tekst, podziel się nim ze znajomymi. Dla mnie to jak zapłata za moją pracę :) Dziękuję!

Follow
  • Mari i

    Mój fundament nie różni się bardzo od Twojego 🙂 dodałam jeszcze tylko małego dziewięciomiesięczniaka :p

  • Mamy podobne fundamenty:-) Pozdrawiam. Piękne zdjęcia!

  • pięknie!! to przedostatnie zdjęcie ma w sobie tyyyyyyyyyle magii!!! powiesz gdzie było robione? odpłynęłam, to niebo i mgły są genialne!

    • Asyż. Są tam wielkie schody obok bazyliki św. Franciszka. Warto wejść, aby zobaczyć właśnie taki widok. Słyszałam ostatnio, że w Asyżu jest jest miejsce, gdzie widok jest jeszcze lepszy. Następnym razem je odkryję:) Poniższe z dedykacją 🙂

  • Jak na kogoś, kto nie zna wszystkich funcji swojego aparatu to powiem Ci, że zdjęcia są piękne – więc chyba warto poznać jednak o co kaman 🙂 Choć przyznam, że ja też mam podobnie 🙂 Masz świetne oko 🙂

    Mój wpis ma dokładnie ten sam fundament 🙂

    • Zmotywowałaś mnie do pokręcenia aparatem. Obiecuję sobie, że po obronie mgr;) Dziękuję!

      • To super! To kiedy obrona? Jak coś dam motywującego kopniaka! 😉 A zdjęcia są naprawdę piękne – zwłaszcza to zamglone – majstersztyk 🙂

        • Zostało złożyć pracę i poczekać na termin. Zdjęcie to głównie zasługa mgły 🙂

          • W takim razie trzymam kciuki i życzę powodzenia 🙂
            Ale Ty to dostrzegłaś, a pewnie sporo osób po prostu przeszło dalej 🙂

  • Ewa

    Jak zwykle kwintesencja wyłuskana we wpisie, podpisuje sie obiema łapkami a zdjęcia są przepięknym dopełnieniem 🙂

  • Mari Bo

    Tyle znajomych miejsc…! Tyle wspomnień i wartości, które łączą ludzi -budują relacje:) Marlena-dziękuję i gratuluję!

  • Drobiazgi to właśnie szczęście. Z tego się składa z ulotnych chwil. Vandrer zaprasza do siebie odkrył bowiem tajemny sposób na szczęście:)

  • Od szczegółu do fundamentu – bardzo trafne 🙂 mój fundament jest podobny, ale drobiazgi też są miłe.. zdjęcia śliczne 🙂

  • pięknie to pokazałaś 🙂

  • Trzeba doceniać drobne chwile, uśmiechy ludzi 🙂 jeżeli będziemy czekać na jedno, wielkie, idealne szczęście to możemy się nie doczekać 🙂

  • Tak, nie ma co się łudzić, że kiedyś spłynie na nas szczęście, jeśli na co dzień nie potrafimy doceniać tego co mamy.

    Bardzo ładne zdjęcia.

  • Cudne zdjęcia.
    Pozdrawiam cieplutko! 😉

  • Pingback: Ty i dziecko z reklamy – Księga wymagającego dziecka - Mamy się - Tematy, od których zależą losy świata.()

  • Przedostatnie zdjęcie – czy to Asyż?

  • Tomasz Paluch

    Bardzo ładne zdjęcia

  • Mój fundament szczęścia to właśnie te małe rzeczy, a ostatnio całą energię kumuluję w rodzinie i naprawdę dodaje mi to skrzydeł 🙂

  • Najpierw chcę o zdjęciach napisać – są piękne! Myślę, że rozwój w tym kierunku będzie jeszcze większą przyjemnością dla Ciebie:)
    Co do fundamentu szczęścia, to myślę, że są nim ludzie mi najbliżsi oraz samo życie. Sama świadomość, że istnieję, a świat jest tak bogaty to mnie napawa radością. Ale żeby móc się cieszyć i życiem, i tym światem trzeba dostrzegać detale, czasem niezauważalne, bo właśnie… tak małe; codziennie robić coś, co sprawia nam przyjemność (mała kawa, ulubiona herbata, spacer wieczorem, rozmową z kimś bliskim, głaskanie kota…), tego trzeba się nauczyć, by wśród szybkiego tempa życia odnaleźć chwilę dla siebie, na zadumę, docenienie tego, co się ma. Ech, stwierdzam teraz, że mój fundament szczęścia to bliscy i sposób myślenia.

    Pozdrawiam słonecznie 🙂

    • „Codziennie robić coś, co sprawia nam przyjemność” – muszę to sobie głęboko w sobie zanotować 🙂

Wysyłaj mi newsletter (możesz zrezygnować kiedy chcesz).

email marketing powered by FreshMail
 

Wyślę Ci Wyzwanie "Czułe gesty" :)

email marketing powered by FreshMail
 

Wyślę Ci kurs sympatii na Twojego maila :)

email marketing powered by FreshMail
 

Zapisz się na mój newsletter:

email marketing powered by FreshMail